czwartek, 10 listopada 2011

Hardanger

Haft hardanger spędzał mi sen z oczu od bardzo dawna. Postanowiłam spróbować swoich sił.
Znalazłam w necie kursy wykonywania tego haftu i ćwiczyłam pilnie.

Tak powstała pierwsza serwetka.






Materiał to len o policzalnych nitkach wątku i osnowy, ale myślę, że to nie jest odpowiedni materiał
do tego typu haftu,a nici to zwykły kordonek. Tak naszła mnie chęć nauki, że wykorzystałam to co miałam.

Zaczęty mam jeszcze bieżnik, też wykorzystuję materiały, które akurat mam.







Dziękuję za komentarze! Słodzicie Kochane!



16 komentarzy:

  1. Zabijasz mnie kobieto!! Ty robisz przepięknie to o czym ja marzę. U mnie już dawno zakupione materiały do hardangera, tylko czasu brak. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Serwetka urocza, ale bieżnik, to już kawał pracy i mistrzostwo świata!
    Zainspirowana przez Krzysię z Białegostoku też kiedyś wystartowałam z harganderem, ale na jednej małej serwetce się skończyło.
    Mam nadzieję, że Tobie starczy sił na więcej, bo wychodzi Ci to pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, piękne początki. Czekam na kolejne odsłony. Ja hardanger dawno temu robiłam - chyba trzeba będzie po Świętach odświeżyć warsztat.

    OdpowiedzUsuń
  4. serwetka jest śliczna i pięknie się zapowiada bieżniczek :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne to jest! Jak dla mnie czarna magia bo się na tym nie znam i tym bardziej podziwiam, ze takie cuda można stworzyć:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. O, jakie śliczne!!! Po świętach na pewno zabiorę sie za jakąś serwetę, bo dawno już nie wyhaftowałam nic większego!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie to mistrzostwo !!!
    Podziwiam za precyzję i cierpliwość :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. A gdzie to takie kursiki sa?? Pamietam jak moja prababcia takie robila. Kiedys to ignorowalam, a teraz strasznie zaluje, ze sie nie nauczylam tej sztuczki :( Twoj obrusik wyglada swietnie

    OdpowiedzUsuń
  9. Katarzyno na forum Maranciaki i Babskie Hobby
    /linki są u mnie na blogu na samym dole/, znajdziesz wszystko, szczególnie polecam krzysię.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdolniacha z Ciebie ,pięknie wyszło,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciężko uwierzyć, że to początki bo wyszło wspaniale!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ty to jesteś uzdolniona!Podziwiam cię ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jej, mi też baaardzo podoba się hardanger. Powaliły mnie na kolana efekty Twojej pracy -piękne! Aż niemożliwe, że to początki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawy haft.Nie znam.
    Bardzo ładnie wyszła Ci ta serwetka:)

    OdpowiedzUsuń