środa, 14 marca 2012

Jestem

Dłuuugo mnie tu nie było, a to za sprawką wysłużonego komputera, który odmówił posłuszeństwa.
Ale to nie wszystko! Zbuntował się mój prawy nadgarstek i niestety musiał odpoczywać przez 2 miesiące.
Żadnych robótek!
I tak sobie myślałam ,że to już koniec wszelkich plag ,ale niestety.
Wczoraj 13-tego do mieszkania mojej córki dokonano włamania.Została z pustymi meblami.
Złodzieje wynieśli wszystko, co dało się unieść, łącznie z ubraniami i zabawkami Oliwki.
Została tylko Maja /szczeniaczek Jork/ . Więcej nie przynudzam o moich kłopotach.

Robótkowo to u mnie nic. Coś tam będę kończyć, ale to trochę czasu zejdzie.

Szkoda, że trochę obserwatorów uciekło, ale tym, którzy zostali dziękuję.
Biorę się za przeglądanie Waszych  blogów, bo zaległości ogromne!

Wkrótce robótkowo.






 

10 komentarzy:

  1. Witaj!, Ale draństwo! Z pewnością tych złodziei znowu nie złapią!Nie zazdroszczę córce nerwów i tej bezsilności wobec zła!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oby ten pech szybciutko opuścił Ciebie i twoich bliskich! Brakował mi Twoich frywolitek :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieję, że teraz to już tylko dobre rzeczy będą Cię spotykać. Przesyłam dużo dobrej energii i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Do czego to już dochodzi to się w głowie nie mieści.Dobrze,że już jesteś.Zdrowia życzę i żeby było już tylko lepiej.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Po przeczytaniu Twojego wpisu to mi włosy dęba stanęły... ja rozumiem, że złodzieje kradną z reguły rzeczy wartościowe ale żeby zabrać wszystko łącznie z zabawkami dziecka masakra... a córa gdzieś wyjechała? czy tak w biały dzień się włamali? nie mieści mi się to w głowie...
    Trzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie spraw
    Pozdrawiam cieplutko Viola

    OdpowiedzUsuń
  6. Violetto!
    W biały dzień.Nikt z sąsiadów niczego nie widział i nie słyszał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jestem w szoku, pamiętam czasy kiedy mieszkałam w bloku to mogłam drzwi zostawić otwarte i sąsiedzi mieli zawsze oko na nasze mieszkanie.... co się dzieje w tym kraju no cóż by żyło się lepiej...
      pozdrawiam cieplutko Viola

      Usuń
  7. Szok! w biały dzień żeby oczyścić mieszkanie i nikt niczego nie zauważył. W dodatku, by kraść zabawki dziecku! Najważniejsze, że zdrowie Ci znów dopisuje.

    OdpowiedzUsuń
  8. No to rzeczywiście Was dopadło. W takim razie trzymam kciuki, co by pech poszedł sobie w siną dal :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj Beatko po przerwie , smutne czasy cię dopadły , .Ale teraz to juz musi byc tylko lepiej ...Pozdrawiam i dziękuje za odwiedziny,,,

    OdpowiedzUsuń